Dziwaczna oraz mroczna atmosfera

Autorka za tą powieść została w 2019 roku nagrodzona Paszportem Polityki

Czy lubimy coś co jest dziwne? Nie. Żyjemy w takich czasach, że wszystko co wydaje nam się dziwne jest przez nas z reguły odrzucane. Zamykamy się na coś, co może doprowadzić w naszym życiu do ogromnych, często pozytywnych zmian. W sumie jednak nie ma się czemu dziwić. Wynika to z faktu, że chcemy czuć się bezpieczni. Chcemy otaczać się tym co pewne, ponieważ obawiamy się, że coś zakłóci nasz spokój oraz harmonię. Czasem warto jednak zaryzykować i zanurzyć się w świat pełen tajemnic. Jeżeli nie chcemy robić tego sami, to możemy zrobić to przy pomocy książki, którą napisała Dominika Słowik “Zimowla“.

Mała miejscowość

Autorka za tą powieść została w 2019 roku nagrodzona Paszportem Polityki. Jej dorobek literacki nie jest duży. Jednak te kilka książek, które wyszły spod jej ręki zwiastują pisarkę, twórczynię, która na pewno nie raz nas jeszcze bardzo pozytywnie zaskoczy. Tymczasem przenosimy się do Cukrówki – małej miejscowości, która znajduje się gdzieś pomiędzy Krakowem a Słowacją. Żeby znaleźć ją dokładnie należy udać się do Doliny Zmornickiej. Czy taka dolina istnieje w naszym kraju? Warto się o tym samodzielnie przekonać. Wróćmy jednak do Cukrówki, gdzie dochodzi do różnych dziwnych zjawisk. Pełnych mroków tajemnic, dziwactw, które chyba coś zwiastują. Czy to jednak ta apokalipsa, której spodziewamy się już od dawna? Czy to jednak coś zupełnie innego? Co lub kto postanowił zakłócić spokój mieszkańców miasteczka, którzy są ze sobą w jakiś sposób powiązani? Warto się o tym przekonać razem z nastoletnią narratorką, która obrazowo przedstawia nam wszystkie zjawiska do jakich dochodzi w jej miejscowości.

Dziwne oraz niepokojące

Mamy tutaj nagle do czynienia ze zwłokami wyłowionymi z jeziora. Na dodatek naga Dygnarówna spaceruje nocą po ulicach. Nikomu na pewno nie umknie fakt pszczelarza, który tak wytresował swoje ulubienice, że wystarczy mu tylko kij, a pszczoły robią co tylko on chce. W całej książce można spotkać rzeszę takich bohaterów, które wydają nam się nieco surrealistyczne, jednak jakoś na swój sposób związane z naszą rzeczywistością. “Zimowla” Dominiki Słowik to pełna tajemnic powieść, która sprawia, że czyta się ją z tym większą przyjemnością.  Czy mieszkańcy stoją na straży jakiejś tajemnicy? A może te wszystkie tajemnice zwiastują nadejście końca świata, które było przepowiadane przez proroków i inne osoby? Warto się tego dowiedzieć. Warto poznać wizję pisarzy młodego pokolenia, które pozwala na dawkę humoru, tajemnicy, sensacji. Codzienny byt zwykłych ludzi może wyglądać zupełnie inaczej niż nam się to na początku wydaje.

Coffee obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Mrok oraz tajemnice

Mroczne tajemnice są zawsze mile widziane na rynku literackim

Mroczne tajemnice są zawsze mile widziane na rynku literackim. Ludzie z wielką przyjemnością sięgają po powieści, gdzie trup ściele się gęsto a za wszystko odpowiedzialny jest tajemniczy morderca, który zostaje schwytany po wielu dniach poszukiwań. Jednak nie każda powieść owiana mroczną tajemnicą jest taka. Czasem jest to zupełnie inny gatunek, który sprawia, że zaczynamy rozmyślać nie tylko o sobie, ale także o swojej codzienności. Warto czasem skłonić się do takich rzeczowych przemyśleń. Jedną z takich książek jest “Zimowla” młodej autorki Dominiki Słowik.

Surrealistyczny realizm świata

Dominika Słowik za tą powieść w 2019 roku otrzymała jedną z najważniejszych nagród Paszport Polityki. Dzięki temu stało się o niej jeszcze głośniej a książka znalazła się w rękach wielu czytelników chcących poznać jej styl pisania. To właśnie częste podróże do najróżniejszych zakątków wpłynęły na jej fakt postrzegania świata oraz to, jak dzisiaj piszę. Oprócz tej książki jest ona odpowiedzialna również za “Atlas: Doppelganger”, “sanatorium”, które również spotkały się z bardzo ciepłym przyjęciem. Co tym razem autorka chce nam pokazać w swojej nagrodzonej książce? Małą urokliwą miejscowość, którą znajdziemy gdzieś na terenie województwa małopolskiego, blisko granicy Słowackiej. Razem z Dominiką Słowik udajmy się do doliny Zmornickiej, gdzie znajduje się mała Cukrówka. Kto tam na nas czeka? Bardzo nieoczekiwane postacie, które są surrealistyczne, jednak na tyle realne, że każdy z nas mógłby spotkać je na swojej drodze. Całość przedstawiona jest z perspektywy młodej narratorki, która na stałe mieszka w tej miejscowości.

Dziwne zjawiska codzienne


Narratorka opowiada nam o tym co jest, co było i o tym co będzie. Dzięki temu możemy poznać losy jej babki, Towarzyszki Sarneckiej, która w dawnych czasach rządziła całą Cukrówką. Po obaleniu komuny towarzyszka wyjechała jednak do Stanów Zjednoczonych tam szukając szczęścia pozostawiając w spadku na miejscu “babiznę”. Ojciec naszej narratorki, to dziwak, hipochondryk, który jest także magikiem. Uważa on, że apokalipsa niedługo nadejdzie a on ma na to wiele dowodów. Nie zapominajmy o pszczelarzu, który sprawi rządzi swoim zwierzyńcem pszczelim przy pomocy kija. Idealnym uzupełnieniem tych bohaterów są również dziwne zjawiska, jak chociażby wyłowienie ciała z jeziora, co jeszcze nigdy nie miało tu miejsca. Czy na świat nadciąga apokalipsa? Warto się tego dowiedzieć sięgając po książkę “Zimowla“. Dominika Słowik pokazała, że pokładane w niej nadzieje odnośnie jej talentu literackiego na pewno nie poszły na marne.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com